piątek, 6 sierpnia 2010

Zespół na kryzys

Mówi się, że kryzys daje życie, a porządek rodzi przyzwyczajenie.

W sytuacji kryzysowej chętnie postępujemy według rutynowych procedur. Im bardziej ekstremalna sytuacja, tym większa skłonność do ucieczki w ramy znanego schematu. Takie zachowanie może być szkodliwe, gdy wyzwanie, któremu musimy stawić czoła, w niczym nie przypomina tego, czego doświadczyliśmy wcześniej.

Większość kryzysów nie przychodzi znikąd - zawczasu dostrzeżone mogą stać się katalizatorami pozytywnych przemian.

W potencjalnie kryzysowej sytuacji pojawiają się szanse wykazania odwagi, uczciwości, odporności pod warunkiem, że reakcje były przetestowane i ich celem jest ograniczenie skutków kryzysu, a nie pogodzenie się z totalną katastrofą.

Kluczem jest przygotowanie się do tego, co może się wydarzyć, a nie co prawdopodobnie się wydarzy.

Jeżeli pilot samolotu zbliża się do końca pasa startowego i nagle kątem oka widzi, że odpadł jeden silnik, nie zwoła z tej okazji narady, aby ocenić poziom zagrożenia i omówić plan ratunkowy, tylko bez wahania naciśnie hamulce. Bez wahania - bo wcześniej na szkoleniu nauczył się takiej reakcji. To jak się zachowa nie jest efektem szczęśliwego trafu, ale wcześniejszego przygotowania.

Budowanie zespołu

W procesie budowanie zespołu kryzysowego należy mieć na uwadze pięć spraw:

1. W czasie analizy danych i wyszukiwania najlepszych rozwiązań "nie spuszczaj oka z piłki" i nie pozwól przejąć inicjatywy komuś innemu. Wszystkie plany, misja, opcje awaryjne nie są warte funta kłaków, jeżeli szefowie nie potrafią przestawić myślenia na "szybkie tory" i niezwłocznie powołać zespół kryzysowy. Wszystko kręci się wokół selekcji, szkolenia, testowania i ćwiczenia.

2. Uzyskanie zgody zarządu to mało. Potrzebne jest jeszcze jego zaangażowanie i działanie.

3. Zarządzaj efektywnie ryzykiem. Skuteczny zespół kryzysowy wierzy, że opanowanie kryzysu jest lepsze od wychodzenia z katastrofy. Na pracę zespołu kryzysowego nie można patrzeć przez pryzmat "nieuzasadnionych wydatków", ale jako narzędzie utrzymania zysków.

4. Upewnij się, ze zespół kryzysowy jest naprawdę skutecznym instrumentem, a nie tylko punktem odniesienia w czasie, kiedy nic dramatycznego się nie dzieje. Zespół musi być częścią zarządzania, w którym dokument zatytułowany "plan" nie jest tylko pisemną prezentacją kompetencji.

5. Po wybraniu kryteriów pomiaru efektów ustal co jest ważne i jak to zmierzysz (na przykład, pogorszenie reputacji). W czasie wojny w Wietnamie Amerykanie szybko zauważyli, że straty przeciwników znacznie przewyższały ich własne. Stwierdzili zatem, że wygrana to tylko kwestia czasu. Miernikiem sukcesu była dla nich liczba zabitych żołnierzy Vietkongu. Wybrana metoda pomiaru (liczba zabitych) była błędna.

Dla armii wietnamskiej pozostawianie zabitych na polu walki nie było żadnym problemem. Okazało się nawet sprytnym sposobem zmylenia wroga. Ważniejsze było to, że dysponowali niewyczerpanymi zasobami ludzkimi, kontrolą nad mediami i ogromną wolą zwycięstwa, a tego Amerykanie nie mierzyli.

Na podstawie moich doświadczeń i obserwacji mogę powiedzieć, że największa liczba wypadków bierze się z braku umiejętności opanowania kryzysu. Na dziś bardzo niewiele organizacji wierzy, że można przygotować i przeszkolić zespół ludzi, którzy są w stanie stanowczo działać już w początkowej fazie kryzysu. Efekty takiego myślenia codziennie widać w mediach.

Mój ulubiony plan kryzysowy

Moje ulubione pytanie o plan kryzysowy w organizacji brzmi: "Czy jest przyjazny dla użytkownika?" Chodzi o to czy może go przeczytać i zrozumieć ktoś kto wpadł w sidła kryzysu, komu ciśnienie nagle skoczyło o 100% i cierpi na syndrom "to-nie..." (to-niemożliwe, to-niespotykane, to-niewyobrażalne). Plan kryzysowy jest przewodnikiem dla czytelnika, a nie alibi dla autora.

Jak z odpowiednim wyprzedzeniem przygotować skuteczny i stały zespół kryzysowy?

1. Wybierz lidera zespołu. Pamiętaj, że potrzebujesz kilku liderów, gdyż nikt z nas nie potrafi pracować efektywnie w kryzysie dłużej niż kilka godzin. Wybór lidera powinien być dokonany w oparciu o jego kompetencje, a nie pozycję w organizacji. Zawsze mówię, że zdolny zewnętrzny konsultant (którego pozycja zawodowa w organizacji nie jest zagrożona!) zrobi to lepiej z Tobą - ale nigdy za Ciebie.

2. Lider zespołu musi mieć umiejętność "przewodzenia" ludziom. Jeśli zespół nie akceptuje Ciebie w roli lidera, nawet nie próbuj nim zostać - nie ma lidera bez zespołu i vice versa.

3. Lider zespołu zawsze musi pamiętać o utrzymaniu równowagi pomiędzy trzema rzeczami:

  • potrzeby zespołu - czego zespół potrzebuje, aby działać razem?
  • zadania - co konkretnie należy zrobić?
  • potrzeby członków zespołu - czego indywidualnie potrzebuje każdy, aby najlepiej wywiązać się ze swoich zadań?

4. Od samego początku niezbędne jest przekonanie i aktywne zaangażowanie zarządu. Prezes nie musi być liderem tego zespołu, gdyż styl działania należy dopasować do wymogów sytuacji. Na przykład, co zrobić, gdy prezes zaczyna się jąkać na widok reporterskiego mikrofonu?

5. Zespół musi pracować w harmonii. W doborze ludzi pomagają testy psychometryczne. Unikaj tworzenia zespołu z ludzi, którzy myślą podobnie. W każdym zespole potrzebujesz kogoś kto inspiruje, kto krytykuje, kto organizuje, kto sprawdza, kto ulepsza, itp. Lepiej mieć w grupie ludzi, którzy umieją działać w stresie niż genialnego fachowca, który wpada w panikę, gdy musi działać szybko. Oczywiście, można nauczyć ludzi zachowania się w sytuacji krytycznej, ale takie szkolenie wymaga ingerencji osób z zewnątrz.

6. Określ jakie są konkretne zagrożenia. Czy możesz je wykluczyć lub ograniczyć?

7. Określ, które działania organizacji i aktywa podlegają szczególnej ochronie. Byłbym zdziwiony, gdyby w tej grupie nie znalazła się reputacja. Skoro tak, to które działania i aktywa organizacji mają największy wpływ na reputację?

8. Opracuj matryce procesu decyzyjnego. Przetestuj ile czasu zabierze przywrócenie normalnego działania organizacji.

9. Przygotuj systemy wczesnego ostrzegania. 90% wypadków w Wielkiej Brytanii to tzw. "ciche katastrofy" takie jak zatrucia, wycieki szkodliwych substancji, pożary - niekoniecznie eksplozje.

10. Poproś o pomoc eksperta. Za dużo planów kryzysowych przypomina intelektualne poradniki zamiast instruktaże działania. Zewnętrzny konsultant może pomóc pod warunkiem, że ma prawdziwe doświadczenie w zarządzaniu kryzysem.

Konkluzja

Zarządzanie kryzysem jest jak pilotowanie pasażerskiego odrzutowca. Nie można nauczyć się tego z książki - najtrudniejszy jest start i na symulatorze można przećwiczyć tylko najważniejsze manewry.

Najlepiej wszystko wychodzi, gdy uczy się tego pod kontrolą i jak najwięcej ćwiczy - przed pierwszym prawdziwym lotem bez instruktora.

Jeżeli potrzebujesz pomocy w tworzeniu i treningu zespołu kryzysowego, zadzwoń do nas: 77 441 40 14.

wtorek, 3 sierpnia 2010

7 kategorii kryzysów i 88 przykładów

Kryzysy można podzielić na 7 głównych kategorii.

Aby zminimalizować ryzyko przykrego i bolesnego zaskoczenia, osoby odpowiedzialne za zarządzanie firmą powinny porównać to, czym się zajmują na co dzień z każdą wymienioną kategorią:

1. kryzys ekonomiczny, na przykład znaczący spadek wartości akcji,

2. kryzys informacyjny, na przykład utrata tajnych lub poufnych informacji,

3. kryzys fizyczny, na przykład awaria techniczna lub utrata podstawowych maszyn lub zasobów,

4. kryzys ludzki, na przykład strata kluczowego pracownika lub przemoc w pracy,

5. kryzys reputacji, na przykład ujawnienie zmowy cenowej,

6. atak psychopaty, na przykład uszkodzenie produktów lub terroryzm,

7. katastrofy naturalne, na przykład pożar, powódź lub trąba powietrzna.

Większość kryzysów jest wynikiem wielu powiązanych ze sobą błędów. Szukanie jednej przyczyny utrudnia uchwycenie systemowej natury problemu. Na przykład pierwotną przyczyną kłopotu technicznego (awaria sprzętu) nie musi być usterka urządzania, ale zakup niewłaściwej maszyny, błędna instalacja lub niefachowa obsługa. A to już są błędy ludzkie.

Błędy popełniane przez osoby kierujące firmą mogą mieć sześć wymiarów: 1. moralny, 2. strategiczny/koncepcyjny, 3. organizacyjny, 4. techniczny, 5. funkcjonalny i 6. operacyjny.

Społeczeństwo w coraz większym stopniu uzależnione jest od technologii, które działają w złożonych i wzajemnie powiązanych systemach. Jednakże, nawet najbardziej nowoczesna technologia nie gwarantuje pełnej ochrony antykryzysowej.

Im bardziej skomplikowany system, tym dłuższa lista możliwych perturbacji. Nowe rozwiązania nie zawsze współpracują poprawnie ze starymi; każda zmiana potencjalnie generuje nowy błąd.

Oto 88 przykładów przyczyn kryzysu:

1. Akcja aktywistów

2. Akcja grupy konsumenckiej

3. Akcja lobbystów

4. Anonimowy wywiad pracownika

5. Atak terrorystyczny

6. Awaria lub zniszczenie komputera

7. Awaria sprzętu, maszyn, urządzeń

8. Bankructwo

9. Celowe uszkodzenie produktu

10. "Cytat wyrwany z kontekstu"

11. Demonstracja

12. Deregulacja rynku

13. Dezinformacja przez konkurencję

14. Dochodzenie agendy rządowej

15. Dyskryminacja w pracy

16. Eksplozja

17. Epidemia (masowe zachorowania pracowników)

18. Fałszerstwo dokumentów

19. Fałszywe oskarżenie

20. Fuzja

21. Interwencja agendy rządowej

22. "Kara Boża"

23. Katastrofa naturalna

24. Katastrofa samolotowa

25. Kłopoty prawne lub finansowe ważnego kontrahenta

26. Konflikt z dziennikarzem

27. Kontrola zewnętrzna (Sanepid, PIP, Urząd Skarbowy, itp.)

28. Kontrwywiad gospodarczy (infiltracja)

29. Krach na giełdzie

30. Krytyka w mediach

31. Kryzys międzynarodowy

32. Likwidacja oddziału lub firmy

33. Malwersacja

34. Morderstwo

35. Nawiedzony donosiciel

36. Nieudana premiera produktu lub usługi

37. Nieetyczne zachowanie przedstawiciela handlowego

38. Niekontrolowany spadek wartości akcji

39. Niekorzystne zmiany prawne w branży

40. Niekorzystny wyrok sądowy

41. Nielegalna akcja pracowników

42. Niepokój społeczny

43. Nieudana akcja promocyjna

44. Oskarżenie o molestowanie lub mobbing

45. Oskarżenie przez prokuraturę

46. Pikieta

47. Plotki i pogłoski

48. Porwanie pracownika dla okupu

49. Pożar

50. Prezentacja analityka

51. Produkcja krótkoseryjna

52. Protest związków zawodowych

53. Prowokacja dziennikarska

54. Przekroczenie kosztów

55. Przeterminowane długi

56. Przeterminowane należności

57. Publikacja w mediach nagrania z ukrytej kamery

58. Redukcja zatrudnienia

59. Redukcja wydatków

60. Sabotaż

61. Samobójstwo pracownika

62. Skandal

63. Skażenie chemiczne lub biologiczne

64. Strajk

65. Szantaż

66. Szpiegostwo przemysłowe

67. Śmierć – klienta, pracownika, prezesa

68. Utrata płynności finansowej

69. Uszczerbek na reputacji

70. Walne zebranie akcjonariuszy, wspólników, członków

71. Wandalizm

72. Włamanie/kradzież

73. Wojna

74. Wrogie przejęcie

75. Wyciek poufnych danych

76. Wycofanie produktu z rynku

77. Wypadek pracownika

78. Wypadek samochodowy lub kolejowy

79. Wypadek w laboratorium

80. Wywiad dla mediów

81. Zarząd komisaryczny

82. Zatrucie środowiska

83. Zeznanie przed komisją sejmową

84. Zmiana misji

85. Zmiana kluczowych wartości

86. Zmiana przepisów podatkowych

87. Złe wyniki finansowe (kwartał, półrocze, rok)

88. Zwolnienia grupowe

Lista kryzysowych sytuacji jest niepełna. Czego brakuje? Napisz o tym w komentarzu.

niedziela, 1 sierpnia 2010

Trzy rodzaje ćwiczeń kryzysowych

Planowanie zarządzania kryzysowego dotyczy wszystkich organizacji - nowych i starych, dużych i małych, krajowych i międzynarodowych.

Organizacja stale się zmienia. Zmienia się także jej otoczenie. Dlatego każdy plan wymaga doskonalenia i aktualizacji. Skąd wiemy co zmienić w planie? Co ulepszyć?

Każdy kto przygotowywał plan kryzysowy wie, że bez testowania plan jest jedynie teoretyczną próbą przewidzenia biegu wypadków. Bez regularnych ćwiczeń plan stwarza złudne poczucie bycia przygotowanym na najgorsze. Tylko doświadczenie zebrane w czasie testowania planu może wykształcić umiejętności niezbędne w sytuacji kryzysowej.

Oto trzy rodzaje ćwiczeń służących doskonaleniu komunikacji w kryzysie.

1. Alarm (powiadomienie i aktywacja)

Ćwiczenie umożliwia przetestowanie gotowości do:

1. skutecznego przekazania informacji o potencjalnym zagrożeniu,

2. oceny zagrożenia i wyboru rodzaju reakcji,

3. aktywacji zespołu kryzysowego, na przykład odnalezienie członków zespołu i zebranie w sztabie kryzysowym.

Ćwiczenie jest wykonywane po godzinach pracy. Jego celem jest ocena skuteczności procedur powiadamiania i czasu potrzebnego do zebrania się zespołu zarządzania kryzysem. Ćwiczenie rozpoczyna się od telefonu na dyżurny numer kryzysowy i kończy w momencie zebrania się całego zespołu kryzysowego w wyznaczonym miejscu.

Ćwiczenie jest łatwe w planowaniu i przeprowadzeniu. Powinno się odbywać co najmniej dwa razy w roku.

2. Spotkanie robocze

Cele tego ćwiczenia to:

1. nauka i zebranie doświadczenia we wprowadzaniu planu kryzysowego w życie bez stresu charakteryzującego działanie w sytuacji realnego zagrożenia,

2. zrozumienie swojej roli w zespole kryzysowym i planie zarządzania kryzysem,

3. w wielozadaniowych zespołach integracja członków zespołów, identyfikacja przeoczonych zadań i źle określonych ról (na przykład dublowanie funkcji),

4. wyszukanie niejasnych lub niewystarczająco określonych zadań.

Podczas oceny mogą pojawić się cztery rodzaje konkluzji:

1. skuteczna reakcja zgodna z planem (pożądany rezultat),

2. skuteczna reakcja niezgodna planem (plan wymaga poprawy),

3. nieskuteczna reakcja zgodna z planem (plan wymaga poprawy),

4. nieskuteczna reakcja niezgodna z planem (potrzebne jest szkolenie - plan może wymagać poprawy).

Takie ćwiczenie to zaplanowane i umówione spotkanie. Nie testuje się tutaj szybkości zebrania zespołu ani gotowości do prawidłowej oceny zagrożenia. Nie potrzeba żadnego sprzętu. Jego celem jest poznanie się członków zespołu poprzez dyskusję z wykorzystaniem planu kryzysowego.

Pomaga w tym realistyczny scenariusz. Nie prowadzi się żadnych działań poza miejscem spotkania. Nie wykonuje się ani nie przyjmuje żadnych telefonów. Nie ma żadnych konferencji prasowych.

Na początek, spotykają się najważniejsi członkowie ekipy zarządzającej kryzysem. Każdy członek dowiaduje się jakie działania należy podjąć i z jakich skorzystać środków. Następnie scenariusz poznają członkowie grup wspomagających, na przykład biuro prasowe, dział prawny, informatycy. Po takiej "rozgrzewce" inicjowane jest ćwiczenie zbiorowe na pełną skalę. Ćwiczenie testuje poziom integracji sztabu zarządzającego kryzysem, komunikacji, struktury organizacyjnej, ról i obowiązków.

W pierwszej części prowadzący ćwiczenie prosi każdego uczestnika o przeczytanie swojej roli, przedstawienie uwag i spostrzeżeń. Następnie omawia i wyjaśnia pierwsze kroki i działania wynikające z pierwszego punktu przedstawionego scenariusza. W dyskusji oczywiście ujawnią się różnice zdań. Pozwala to lepiej określić role, obowiązki i oczekiwania oraz niezbędne środki. Taka procedura powtarzana jest w podejmowaniu decyzji przy kolejnych punktach scenariusza.

Raport końcowy pokazuje dobre rozwiązania i przedstawia rekomendacje usprawnień. Ćwiczenie jest trudne w przygotowaniu i prowadzeniu. Powinno być wykonywane raz w roku.

3. Symulacja

Cele tego ćwiczenia to:

1. poprawa skuteczności zespołowego radzenia sobie z kryzysem,

2. sprawdzenie niezawodności planu w zmieniających się warunkach i okolicznościach,

3. określenie mocnych i słabych stron planu oraz postawienie członków zespołu kryzysowego w sytuacji "realnego" zagrożenia,

4. skonfrontowanie członków zespołu kryzysowego z emocjami i problemami zbliżonymi do tych, które towarzyszą sytuacji zagrożenia.

W symulacji biorą udział dwie grupy: 1. gracze - członkowie zespołu kryzysowego, którzy rozwiązują problemy zapisane w scenariuszu i 2. symulatorzy - "prowokują" wypadki, kontrolują ćwiczenie i oceniają prawidłowość reakcji. Ćwiczenie przebiega w czasie rzeczywistym.

Symulatorzy wykonują telefony, wysyłają e-maile i osobiście dostarczają nowe informacje do pokoju ćwiczeń. Informacje są przekazywane uczestnikom symulacji stosownie do dynamiki wydarzeń i rozwoju sytuacji.

Zespół symulacyjny jest dla grupy ćwiczącej światem rzeczywistym. Jeśli uczestnik ćwiczenia ma, na przykład, skontaktować się z prezesem firmy, dzwoni do osoby, która pełni w symulacji taką rolę, a nie do prawdziwego prezesa.

Symulatorzy także wcielają się w role dziennikarzy, klientów, konkurencji, polityków, aktywistów, itp. Na koniec ćwiczenia odbywa się ogólne podsumowanie z udziałem wszystkich zaangażowanych stron.

Symulacje - podobnie jak spotkania robocze - z biegiem czasu i zdobywaniem większego doświadczenia powinny stopniowo obejmować coraz większe grupy pracowników. Kolejne scenariusze powinny zawierać coraz mniej narzuconych (wymuszonych?) reakcji i zachowań ćwiczących.

Symulacje wymagają gruntownego i wszechstronnego przygotowania oraz dużej uwagi i wyobraźni w czasie prowadzenia.

Podsumowanie

Symulacja jest końcowym i najważniejszym etapem w przygotowaniu organizacji do zmierzenia się z kryzysem. Ponieważ zaprojektowanie ćwiczenia, prowadzenie i ocena wymagają specjalistycznej wiedzy, większość organizacji nie zatrudnia na stałe osób z najwyższymi kwalifikacjami. Być może właśnie z tego powodu wiele firm nie prowadzi takich ćwiczeń.

Jeśli jednak decydujesz się na kupno polisy ubezpieczeniowej (bo taka jest funkcja planu kryzysowego), to sprawdź jak działa. Dokument jest tylko papierem. Dla Ciebie ważne jest jaką ma praktyczną wartość, kiedy będziesz w potrzebie - kiedy spali się dom, ukradną auto lub stracisz kogoś bliskiego.

Nie wierz słowom. Sprawdź jak to działa. Dzisiaj masz jeszcze na to czas. Ale jutro? No właśnie, kiedy zaczyna się jutro?

Kontakt

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *